Poświęć 6 minut, aby dowiedzieć się – czy naprawdę wykorzystujemy 10% możliwości naszego mózgu? Co ma wspólnego londyńska taksówka i rozwój mózgu? Czy to konieczne, aby nasza pamięć pogarszała się na starość?
Jeden obraz znaczy więcej niż tysiąc słów. Słyszałeś to nie raz, prawda? Zastosowanie tej zasady w projektowaniu czy marketingu jest niemal oczywiste. Czy za pomocą obrazów można rozwiązywać problemy? Oczywiście! – odpowiada Dan Roam w swojej książce „Narysuj swoje myśli”. Autor tak przedstawia swoją koncepcję:
Myślenie wizualne to wykorzystywanie umiejętności widzenia – zarówno faktycznego, jak i korzystania z wyobraźni – w celu identyfikowania pomysłów, do których nie da się dotrzeć innymi drogami, szybkiego i intuicyjnego opracowywania tych pomysłów, a następnie przedstawiania ich innym ludziom w taki sposób, aby ci po prostu je „załapali”.
Jeśli Cię to zainteresowało, zapraszam po szczegóły.
Rozwój mózgu przypomina rozwój profilu na portalu społecznościowym – trzeba zbudować jak największą sieć aktywnych połączeń i wciąż doświadczać czegoś nowego. Bill Lucas w książce „Twój umysł stać na więcej” w bardzo prosty i zrozumiały sposób przedstawia neuronalne podstawy uczenia się. Przyjrzyjmy się im po kolei.
Konektywizm nazywany jest „teorią uczenia się w epoce cyfrowej”. Koncepcja opracowana przez Siemensa (2005) jest odpowiedzią na współczesne wyzwania edukacyjne – umiejętność selekcji docierającej informacji, wykorzystanie technologii, uczenie się poprzez bycie w społecznościach sieciowych. Nie stawia nabywania doświadczeń osobistych jako głównej wartości w procesie uczenia się. O wiele istotniejsza jest umiejętność dostrzegania związków między ideami oraz zdolność zastosowania wiedzy.
Przyjrzyjmy się bliżej tej koncepcji.
Wyobraź sobie, że kupiłeś w internecie aparat fotograficzny za 1699 zł. Zapomniałeś jednak o pokrowcu. Wracasz więc do sklepu. Czy kupisz elegancki i pojemny pokrowiec za 187 zł czy też zwykłą torbę za 39,90? W sąsiedztwie niższych cen – 187 zł to dużo. Zapewne zdecydujesz się na tańszy produkt. Gdybyś jednak wybrał pokrowiec przy zakupie aparatu, prawdopodobnie wybierzesz ładniejszą i droższą torbę. Cena pokrowca byłaby wówczas niewielka w porównaniu z ceną aparatu. Jest to przykład up-sellingu – sztuczki oddziałującej na najstarsze struktury naszego mózgu.
Interakcja w uczeniu się z użyciem technologii to coś znacznie więcej niż klikanie linków. Nasze myślenie kształtowane jest w znacznym stopniu przez sposób w jaki nasze ciało wchodzi w interakcje z otoczeniem. Ten nowy sposób myślenia w naukach poznawczych (nazywany poznaniem ucieleśnionym) daje się również zastosować w projektowaniu wirtualnych rozwiązań. Zacznijmy od prostego pytania – w jaki sposób myślisz o myśleniu?
17 listopada br. w Warszawie odbyła się konferencja „Narzędzia informatyczne w zarządzaniu wiedzą„. Poniżej prezentacja z wystąpienia naszej firmy.
Najważniejsze myśli:
- do narzędzi informatycznych służących zarządzaniu wiedzą składać się mogą:
- firmowe bazy wiedzy – najczęściej w małych firmach na serwerze zawarte są dokumenty, prezentacje, instrukcje i szablony dokumentów,
- narzędzia autorskie – programy służące szybkiej i prostej obróbce materiałów szkoleniowych np. PowerPoint,
- platforma e-learning – stanowiąca rozszerzenie wiedzy o funkcje komunikacji i zarządzania procesem szkoleniowym,
- webcasty – nagrania audio i video umieszczone w internecie
- webinaria – wideokonferencje szkoleniowe, umożliwiające nie tylko komunikację z trenerem, ale również interakcję w postaci ankiety, czatu, quizu itp.
2. dobór odpowiednich narzędzi zależy od wielu czynników, a szczególnie w jakim stopniu – niskim czy wysokim zależy nam na:
- szybkości przekazu wiedzy,
- czy przekazywana jest wiedza nieformalna (know-how między pracownikami) czy też formalna np. informacje o nowych produktach, usługa czy procedurach,
- cenie rozwiązania
- zaangażowaniu zasobów własnych, szczególnie pracy ekspertów i trenerów wewnętrznych, istniejących materiałów np. dokumentacji
- kompleksowości i integracji rozwiązania z obecną w firmie infrastrukturą i dopasowaniem do struktury i specyfiki firmy.
Z połączenia tych dwóch wymiarów – narzędzi i kryteriów wyboru wychodzi tabela sugerowanych rozwiązań e-learning.
Uczymy się niemal cały czas. Nasz mózg to zbiór sieci, które wyspecjalizowały się w rozpoznawaniu wzorców. Dzięki temu mechanizmowi nie uczymy się wyłącznie poprzez litery i cyfry. Czyż to nie wspaniałe wiedzieć coraz więcej nie spędzając mnóstwa czasu nad podręcznikami? Nie łudźmy się jednak, że nic nie robiąc osiągniemy mistrzostwo. Przyjrzymy się pewnemu ciekawemu badaniu o tym co sprzyja bezwiednemu uczeniu w kontekście pracy handlowców i menedżerów HR.
Zmiana postaw, wywieranie wpływu, manipulacja to ostatnio bardzo popularne tematy. Im jednak temat bardziej popularny, tym więcej uproszczeń i przekłamań. Najczęściej przywoływane źródło to książka Roberta Cialdiniego – Wywieranie wpływu na ludzi. Teoria i praktyka. Wiele publikacji na ten temat wywodzi się również z nurtu programowania neurolingwistycznego, jednak brakuje im empirycznego potwierdzenia.
Postawą w psychologii nazywa się trwałą ocenę – pozytywną lub negatywną – ludzi, obiektów i idei. Aby dokładnie zrozumieć proces zmiany postawy za McGuire przyjmuję, że możemy wyróżnić komponenty: emocjonalny (uczucia), poznawczy (przekonania) i behawioralny (działania).Zobaczmy co na temat zmiany postaw mówią badania naukowe.
Jak zachowują się Twoi klienci gdy wchodzą do sklepu? Co myślą, gdy po raz pierwszy mają w rękach Twoje produkty? Jak projektować przedmioty, by sposób ich użycia był oczywisty? Na te pytania szukają odpowiedzi poznańscy kognitywiści w założonej przez siebie firmie Cogision. Przy okazji odpowiadają na jeszcze jedno pytanie – co można robić po kognitywistyce.

Ostatnie komentarze